Nasze tezy

  • Prawa osób uczących się trzeba uporządkować, a także ochraniać

  • Szkoła to idealne miejsce do praktycznej edukacji prawnej

  • Współtworzenie prawa szkolnego to dobre ćwiczenie z edukacji prawnej, z pożytkiem dla szkoły

  • Warto przełamać błędne koło wadliwego szkolnego prawa, niskiej świadomości prawnej i nieprzestrzegania praw uczących się


Spis treści


Dlaczego zmiana jest konieczna?

W szkole o kwestiach prawnych mówi się mało. Zdecydowanie za mało. I to nie tylko w kontekście edukacji prawnej, lecz także innych kwestii okołoprawniczych, takich jak szkolne akty prawne czy prawa osób uczących się. Trzeba to zmienić. Należy wreszcie pokazać, że w szkole też trzeba przestrzegać prawa, a osobom uczącym się — wpajać poczucie praworządności i zaufania do systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.

Co równie istotne, wiele problemów dotyczących przestrzegania praw osób uczących się pozostaje w bezpośrednim związku z kwestiami „prawa szkolnego”, na które składają się statuty szkół oraz różnego rodzaju regulaminy wewnętrzne. Dokumenty te często sporządzane są wadliwie, w sposób nieodpowiadający wymogom prawa powszechnie obowiązującego. Przykładami będą np. statuty publicznych szkół, zabraniające konkretnych zachowań prezentowanych poza terenem szkoły, pomimo braku prawnej możliwości wprowadzenia takich regulacji.

Nie można ponadto zapominać o kwestii bardzo niewielkiej liczby godzin edukacji prawnej oraz obywatelskiej obecnej w szkołach, co tym bardziej nie poprawia znajomości prawa, w tym „prawa szkolnego”. Tworzy się zatem swoiste błędne koło, które nie sprzyja poszerzaniu wiedzy o prawie wśród osób młodych oraz ich rodziców.


Główne problemy i co z tym zrobić?

W pierwszej kolejności trzeba zauważyć, że prawa samych osób uczących się są w porozrzucane po różnych aktach prawnych (Konstytucji, aktach międzynarodowych, ustawach, rozporządzeniach…) i nie ma jednego prawnego katalogu tych praw1. Do tego szkoły mają możliwość uregulowania w swoich statutach katalogu praw osób uczących się, co sprawia, że mogą przez nieuwagę niektóre pominąć. To kłóci się ponadto ze swoistym uniwersalizmem praw osób uczących się jako praw człowieka. Niepokojąco częste są także przypadki ograniczania w statutach praw konstytucyjnych czy wynikających z Europejskiej konwencji praw człowieka, a także naruszania Konwencji o prawach dziecka czy Międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych, do których wprost odwołuje się preambuła Prawa oświatowego2. Przykładem może tu być łamanie prawa do informacji czy rozwoju własnych zainteresowań (znane także jako prawo do czasu wolnego).

Różnie bywa także z instytucją rzecznika praw ucznia, obecną w niewielu szkołach3. Taka osoba stawałaby przecież w obronie praw osób, które o taką pomoc poproszą, tym samym mogąc także promować samą wiedzę o prawach osób uczących się. Nie można bowiem zapominać, że świadomość samych zainteresowanych w zakresie przysługujących im praw jest niewielka4, a szkoły w większości przypadków o edukację w tym zakresie nie dbają. Fragmenty, oczywiście, pojawiają się w ramach wiedzy o społeczeństwie czy lekcji wychowawczych, ale wymiar tej nauki jest niewielki5 i zdecydowanie niesprzyjający temu, by osoby uczące się jasno mogły stwierdzić, iż wiedzą, jakie konkretne prawa rzeczywiście im przysługują.

Brak pełnej świadomości skutkuje natomiast tym, że w przypadku łamania praw osób uczących się znajdziemy się w swoistym błędnym kole: sama osoba pokrzywdzona nie będzie do końca wiedziała, co zrobić z daną sprawą i jak zareagować. To zjawisko jest ponadto potęgowane tym, że szkolne dokumenty często są niezgodne z prawem powszechnie obowiązującym (przykłady takich statutów wskazano w przypisie drugim). Widać to m.in. w szkolnych statutach, które, będąc niezgodnymi z prawem, mogą legitymizować naruszenia praw osób uczących się. Do najpowszechniejszych przypadków niezgodności z prawem należą m.in. nieuwzględnianie praw pełnoletnich osób uczących się, regulowanie w nieuzasadnionym zakresie wyglądu ucznia, wymaganie wiedzy ponadprogramowej w celu otrzymania oceny celującej z przedmiotu czy też udostępnianie sprawdzonych prac pisemnych ucznia jedynie do wglądu na terenie szkoły. W tej kwestii zmagać się trzeba z niską świadomością prawną samych osób tworzących to prawo — dyrekcji oraz gron pedagogicznych.

Jednocześnie trzeba zauważyć, że regulacje zawarte w statutach szkół są najczęściej nazbyt obszerne (od kilkudziesięciu do nawet 150 stron), co znacznie utrudnia zapoznanie się z nimi przez członków i członkinie społeczności szkolnej. Bardzo często zdarza się, że zawierają one dosłownie przytoczenie w szerokim zakresie przepisów ustaw lub rozporządzeń oświatowych, co nie tylko jest niezgodne z zasadami techniki prawodawczej i utrudnia odnalezienie treści właściwej, ale również stwarza problemy w przypadku zmian w prawie powszechnie obowiązującym. Powszechnie przyjęta jest ponadto praktyka tworzenia różnego rodzaju regulaminów wewnętrznych, podczas gdy prawa i obowiązki uczniów powinny być, co do zasady, uregulowane w statucie szkoły. Działanie takie utrudnia członkom społeczności szkolnej zapoznanie się z ich obowiązkami, w szczególności w przypadku nienależytego ogłaszania treści owych regulaminów lub innych problemów z dostępem do nich.

Innym problemem jest to, że statuty szkół i inne akty wewnętrzne czasami nie są udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronach internetowych szkół lub w inny przyjazny sposób. Zdarzają się także przypadki, że tego rodzaju dokumenty nie są w łatwy sposób dostępne dla osoby uczącej się i jej rodziców, co łamie powszechnie obowiązujące prawo dostępu do informacji.

Istotnym problemem jest także brak lub wątpliwa jakość konsultacji społecznych przy tworzeniu szkolnego prawa. Często bowiem nie uwzględnia się uwag i propozycji osób uczących się oraz rodziców, a same zmiany uchwalane są przez rady pedagogiczne bez uzyskania opinii bądź uwag innych członkiń i członków społeczności szkolnej.


Rozwiązania i wskazówki

  1. władze centralne, politycy i polityczki

Jak zatem działać, by poprawić obecny stan rzeczy? Przede wszystkim — kodyfikując na poziomie prawa krajowego (w ustawie bądź na poziomie rozporządzenia) katalog praw osób uczących się i wprowadzając jego obowiązywanie na terenie całego kraju. Oznacza to, że nie będzie dopuszczalna swobodna regulacja (w praktyce — ograniczanie) praw osób uczących się w szkolnych statutach. Na poziomie krajowym katalog praw osób uczących się powinien zapewniać minimum oraz dopuszczać wyłącznie na rozszerzanie tych praw przez szkoły.

Właściwy resort powinien także ewaluować wyniki kontroli kuratoriów oświaty i innych organów nadzoru tak, by znaleźć najczęstsze problemy oraz nadużycia w zakresie szkolnych praw i rozwiązać je we właściwym trybie. Zasadne wydaje się ponadto opracowanie wytycznych w związku z najczęściej występującymi problemami oraz wprowadzenie przez ustawodawcę obowiązkowego nadzorowania zmian w statucie szkoły przez kuratora oświaty, a nie — dokonywania tego wyłącznie na wniosek. Na poziomie ogólnokrajowym należy ponadto promować instytucję rzecznika praw ucznia lub nawet proponować jej obligatoryjne ustanowienie w każdej szkole bądź jednostce samorządu terytorialnego.

  1. władze lokalne i inne organy prowadzące szkoły

Same władze lokalne z kolei powinny zapewniać obsługę prawną lub doraźne wsparcie przy tworzeniu projektów istotnych zmian w prawie szkolnym. W zakresie szkolnego prawa powinny także organizować szkolenia dla kadr pedagogicznych tychże szkół oraz promować korzystanie z istniejących już opracowań dotyczących prawa oświatowego w zakresie treści statutu szkoły, ze szczególnym uwzględnieniem norm dotyczących praw osób uczących się.

Należy nauczycieli także edukować na temat właściwego interpretowania oraz rozumienia prawa. Członkowie i członkinie rad pedagogicznych powinny zapoznawać się ze zmianami w prawie oświatowym i ewentualnie nowelizować prawo szkolne w koniecznym zakresie.

Warto unikać nadmiernej kazuistyki oraz powielania w statutach szkół regulacji zawartych w aktach wyższego rzędu, a także zwiększać udział osób uczących się i ich rodziców w tworzeniu prawa szkolnego (w szczególności poprzez powołanie rady szkoły).

  1. dyrektorzy, nauczyciele i nauczycielki oraz inne osoby pracujące w szkole

Trzeba uświadamiać osoby uczące się o zakresie ich praw, a także uczyć rozpoznawania przejawów ich łamania oraz sposobów ochrony. Ten proces może się odbywać na różnych poziomach — np. przez ogólnopolskie kampanie społeczne, projekty regionalne — ale niezbędnym minimum powinna być działalność prowadzona przez szkoły. Warto tego dokonywać na podstawie ogólnokrajowych poradników czy dokumentów6.

Warto ponadto zwiększyć udział edukacji prawnej w lekcjach wiedzy o społeczeństwie oraz lekcjach wychowawczych. Powinno się ponadto prowadzić równocześnie kampanie społeczne skierowane do opinii publicznej (w szczególności rodziców oraz osób uczących się) w zakresie obowiązywania danych praw osób uczących się. Mogą je prowadzić: resort edukacji i nauki, właściwe jednostki samorządu terytorialnego, a także organizacje pozarządowe prowadzące działalność pożytku publicznego.

  1. opinia publiczna, w tym osoby uczące się i rodzice

Rodzice, osoby uczące się i szeroko rozumiana opinia publiczna, powinni także aktywnie uczestniczyć w życiu szkoły i włączać się, w ramach możliwości, w tworzenie prawa szkolnego. Powinni ponadto kierować wystąpienia do władz szkoły lub organów nadzoru w sytuacji zauważenia rozwiązań sprzecznych z prawem, a także zapoznawać się z istniejącymi opracowaniami dotyczącymi praw i obowiązków osób uczących się oraz rodziców. Ich aktywność można wspierać poprzez szkolenia i akcje społeczne prowadzone czy to centralnie, czy to przez jednostki samorządu terytorialnego, czy to przez organizacje pozarządowe prowadzące działalność pożytku publicznego. Takie współtworzenie prawa przez różne środowiska skupione wokół szkoły byłoby zresztą dobrą okazją do praktycznej edukacji prawnej — w szczególności dla osób uczących się, ale i dla pozostałych osób uczestniczących w tym procesie.


Materiały dodatkowe:

http://prawaucznia.pl — strona internetowa Fundacji na rzecz Praw Ucznia.
http://umarlestatuty.pl — strona internetowa Stowarzyszenia Umarłych Statutów.

https://edukacja.iustitia.prawo.pl — strona internetowa Fundacji Edukacji Prawnej „Iustitia”.

E. Czyż, Prawa i obowiązki ucznia w statutach szkolnych, „Dziecko Krzywdzone. Teoria, badania, praktyka”, nr 16(2)

M. Dyrdół, Prawa ucznia: wiedza, opinie i doświadczenia gimnazjalistów. Badania własne, „Kultura — społeczeństwo — edukacja”, nr 1(3) 2013

S.P. Mason, C.P. Cohen, Dzieci o prawie do edukacji [w:] Prawa dzieci w edukacji, tłum. S. Pikiel, red. A. Wodzińska, K. Kazmierska, Gdańsk 2003

P.Ł. Wiśniewski, Prawa Ucznia – poradnik, wyd. Paweł Ł. Wiśniewski, Warszawa 2017

M. Wolanin, Prawa ucznia, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2020

M. Wolanin, Instytucja rzecznika praw ucznia w polskim prawie a jej funkcjonowanie w polskich placówkach edukacyjnych, „Palestra” 10/2019


Przypisy

1 M. Wolanin, Prawa ucznia, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2020, s. 9, 14.

2 Za przykłady niech posłużą interwencje różnych organizacji społecznych zajmujących się obroną praw osób uczących się: Stowarzyszenia Umarłych Statutów — https://umarlestatuty.pl/2020/12/08/ interwencje-w-sprawie-publicznych-szkol-katolickich/, czy Fundacji na rzecz Praw Ucznia — http://prawaucznia.pl/ szkola-nie-moze-ingerowac- w-makijaz-uczniow-8-interwencji/.

3 W jednym z badań na 384 przebadane szkoły i placówki funkcja ta istniała w 85 z nich (zob. M. Wolanin, Instytucja rzecznika praw ucznia w polskim prawie a jej funkcjonowanie w polskich placówkach edukacyjnych, „Palestra” 10/2019, s. 82).

4 Badania na temat wiedzy o przysługujących osobom uczącym się prawach były prowadzone przez różnych badaczy. Synteza wyników ich badań została zawarta w: M. Wolanin, Prawa…, s. 81—102.

5 Lekcje wiedzy o społeczeństwie w klasie ósmej szkoły podstawowej odbywają się w wymiarze 2 godzin tygodniowo. W liceum ogólnokształcącym natomiast — nie licząc ewentualnych rozszerzeń dla poszczególnych oddziałów — wiedza o społeczeństwie prowadzona jest w wymiarze godziny tygodniowo w klasie I oraz II. W technikach natomiast przewidziano tożsamy wymiar godzin z tegoż przedmiotu, ale umiejscowiono go w klasach IV oraz V. W szkole branżowej I stopnia wiedzy o społeczeństwie uczy się natomiast wyłącznie w III klasie w wymiarze godziny tygodniowo. Podstawa prawna: rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia 2019 r. w sprawie ramowych planów nauczania dla publicznych szkół (Dz.U. 2019 poz. 639 ze zm.).

6 Zob. np. E. Czyż, Prawa i obowiązki ucznia w statutach szkolnych, „Dziecko Krzywdzone. Teoria, badania, praktyka”, nr 16(2); M. Dyrdół, Prawa ucznia: wiedza, opinie i doświadczenia gimnazjalistów. Badania własne, „Kultura — społeczeństwo — edukacja”, nr 1(3) 2013; S.P. Mason, C.P. Cohen, Dzieci o prawie do edukacji [w:] Prawa dzieci w edukacji, tłum. S. Pikiel, red. A. Wodzińska, K. Kazmierska, Gdańsk 2003; P.Ł. Wiśniewski, Prawa Ucznia – poradnik, wyd. Paweł Ł. Wiśniewski, Warszawa 2017; M. Wolanin, Prawa ucznia, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2020


Opracowanie: Marta Kożuchowska-Warywoda (Fundacja Edukacji Prawnej „Iustitia”), Michał Bronicki (Stowarzyszenie Umarłych Statutów), Mikołaj Wolanin (Fundacja na rzecz Praw Ucznia)

Konsultacja: Alicja Pacewicz (Centrum Edukacji Obywatelskiej, Fundacja Szkoła z Klasą), Iga Kazimierczyk (Fundacja Przestrzeń dla Edukacji), Alina Czyżewska (Sieć Obywatelska Watchdog Polska), Barbara Kapturkiewicz (Stowarzyszenie Harcerskie)


Popieracie postulaty dotyczące edukacji prawnej w szkole? Możecie je poprzeć tu:

Dziękujemy za poparcie naszych propozycji

Postulaty te poparli już:

  • Komitet Dialogu Społecznego KIG, Warszawa
  • Autonomia, Kraków

Udostępnij